Dziupla House

Kto by nie chciał zamieszkać w środku sosnowego lasu, w luksusowym apartamencie i z dala od miasta? W ciszy i spokoju, wśród śpiewu ptaków i szumu drzew jest takie miejsce niedaleko Dębicy, bo pomiędzy Głowaczową i Golemkami - nazywa się Dziupla House. Kilka dni temu miałem przyjemność tam być i zrobić małą relację zdjęciową. Tak jak wspomniałem, domek znajduje się w lesie i został stworzony z myślą o wynajęciu gościom, którzy marzą o kilkudniowym spokoju na łonie natury. Polecam, bo tam można porządnie odpocząć :)Więcej Info


Magiczne zdjęcia w magicznych miejscach

W kobiecie drzemią pokłady tajemnic i choć gołym okiem często nie sposób ich dostrzec, to obiektyw aparatu zatrzymuje je na zawsze. I tak powstaje piękny obraz, który maluje sama natura, a ja jestem jej fotografem. Zatrzymuję te obrazy w pamięci, aby każde kolejne pokolenie wciąż na nowo zachwycało się wizerunkiem swojej matki, siostry, córki czy też przyjaciółki. Nie sposób się ze mną nie zgodzić, że ta sesja pozostanie piękną pamiątką dla Wiolety i jej najbliższych.
Zadbaj o zatrzymanie swojego piękna na zdjęciach, bo jako kobieta jesteś tego po prostu warta.Więcej Info


Jest takie miejsce - Na Wzgórzu

Owe miejsce poznałem doskonale już ponad 20 lat temu, zanim się stało imprezowym imperium. Jeździłem tam, choć drogi asfaltowej jeszcze nie było, ponieważ stamtąd roztaczał się przepiękny widok na Tatry, Pogórze Strzyżowskie i część Ciężkowickiego. Teraz, gdy już drzewa dookoła podrosły, nasze (a właściwie słowackie) szczyty Tatr można podziwiać z pięterka dobudowanej części hotelu. Nie mniej jednak bardzo lubię tam wstępować rankiem w dni powszednie, by rozkoszować się pięknem tego miejsca, a przede wszystkim ogrodu. Bo trzeba przyznać, że jest to ogromny atut całego kompleksu. Więcej Info

Architektura gminy Jodłowa - nowe rozdanie...

Wielokrotnie wspominałem o tym, że robiąc zdjęcia pod konkretne zamówienie-projekt robię ich zwykle tyle, że można nimi obdzielić wiele albumów. Tak też jest w przypadku zdjęć z 2014 roku przedstawiających architekturę gminy Jodłowa. Ale oczywiście w dzisiejszych czasach krajobraz szybko się zmienia, powstają nowe domy, a stare zwłaszcza te drewniane i niezamieszkałe popadają w ruinę. Więcej Info


Lodospady nad Wisłokiem

Jak to zwykle bywa spontany bywają najlepsze 🙂 Kilka szybkich decyzji i takim oto sposobem stanęliśmy oko w oko ze srogą zimową aurą Beskidu Niskiego. Najpierw ewenement podkarpacki znany w całej Polsce w postaci lodospadów w Rudawce Rymanowskiej na jednej ze skarp nad Wisłokiem, Więcej Info


Liwocz, Wzgórze Franków i Góra Grzywacka…

Wszystkie te wzniesienia mają kilka cech wspólnych, a mianowicie można z nich podziwiać piękne widoki, wszystkie wznoszą się ponad 500 m n.p.m. i właściwie nie ma się czym chwalić, ale jak ktoś będzie uparty to wyjedzie na nie samochodem, choć na Grzywacką nie polecam. Dzisiaj udało mi się wszystkie trzy zaliczyć wspólnie z Bogdanem i Grześkiem. Więcej Info


Chleby z Bread Craft znowu w Jodłowej

Miało być sielsko i przaśnie. Takie było założenie kolejnej już sesji zdjęciowej chlebów domowych z Bread Craft. Nastrój miał kontrastować z klimatem zdjęć wykonanych kiedyś w starym młynie (link). Okolice Jodłowej po raz kolejny okazały się idealnym i doskonale znanym nam terenem. Zielone łany zbóż stanowiły najlepsze tło dla dopiero co wyjętych z pieca bochenków chleba. W powietrzu unosił się zapach świeżo skoszonej trawy i polnych kwiatów. Udało nam się nawet namówić kaczki i kota aby zapozowały do zdjęć. Co prawda palące słońce, nierówności terenu i komary utrudniały nam nieco pracę ale za to jodłowskie krajobrazy wynagrodziły nasz wspólny trud.Więcej Info


Kompilacja zdjęć Beskidu Niskiego

Właśnie pojawiła się strona o Beskidzie Niskim z zawartością ponad 160 zdjęć - serdecznie zapraszam do obejrzenia galerii. Po krótce to kompilacja z ostatnich dziesięciu lat moich wycieczek po tej pięknej krainie. Jak dobrze, że to tylko godzinka drogi od Dębicy.

https://tyrpin.pl/tak-bliski-beskid-niski/


Sarna albinos - okolice Dębicy

Było sobie niedzielne późne popołudnie, wielkie pomarańczowe słońce powoli chowało się nad horyzontem. Stado saren na polach leniwie opuściło swoją ostoję w poszukiwaniu pożywienia. Obserwuję jak całe towarzystwo podąża w moim kierunku. Myślę sobie - chodźcie bliżej, zapraszam przed obiektyw. Lecz niestety, totalnie nieprzygotowany jestem w tym cywilnym stroju (zwykle używam ghilie lub inny strój maskujący), a one przecież głupie nie są, wolą bezpieczną odległość zachować. W takim stadzie zwykle dorosłe kozły niczym surykatki mają wzmożoną czujność informując o zbliżającym się niebezpieczeństwie. Zapewne było tak i tym razem. Ale mniejsza o to. Z całego towarzystwa jeden osobnik zwrócił oczywiście moją uwagę - to osobnik albinotyczny. Więcej Info


Zimowa sesja z Agnieszką

Spacer po lesie w taką zimę trzeba odpowiednio wykorzystać. Można przy okazji trochę "pomorsować", przecież to takie modne ostatnio 😉
A tak poważnie to miniony weekend był idealny do wykonywania zdjęć portretowych. Podobno na przełomie stycznia i lutego znowu odwiedzi nas "bestia ze wschodu", a skoro tak, to serdecznie zapraszam do portretów 🙂

 

Więcej Info


Tatry z Kokocza

Dzisiaj trochę pojeździłem po okolicach. Była nawet fajna pogoda do robienia wszelakich zdjęć. Nie sądziłem i nie przygotowałem się na takie widoki, zwłaszcza te dalekie. Jak tylko wyjechałem z lasu w Zwierniku oczom moim ukazała się rozległa panorama Tatr nad Zalasową. Trochę się zdziwiłem, bo o świcie sprawdziłem kamerę na Brzance i było mocno zamglone. No ale nie było co się zastanawiać tylko wyciągać sprzęt i brać się za robotę. I tak właśnie powstało to zdjęcie z samego czubka Góry Kokocz (434 m n.p.m.).

Więcej Info


Kraina lodu na Wisłoce

Jak wygląda dębicka tama na Wisłoce to każdy mieszkaniec Dębicy i okolic wie, ale jak wyglądała dzisiaj tj. drugiego dnia lutego, to nie każdy ją widział i nie każdy wie. Planowałem wyjazd w taki właśnie dzień żeby był dobry mróz i duża mgła i właśnie dzisiaj był taki dzień. Pod wpływem silnego nurtu oraz bardzo niskiej temperatury, na rzece powstały różnych kształtów twory lodowe, Zawsze lubiłem fotografować na zamarzniętych rzekach, bo czasem natura potrafi zaskoczyć. Proszę zresztą obejrzeć poniżej te klejnoty Na koniec dodam, że udało mi się stworzyć fajną panoramę dębickiej tamy o olbrzymich wymiarach, którą można obdzielić niejedną ścianę dużego pomieszczenia.

Więcej Info


Ten zachód słońca

Wiele lat wracając z pracy obserwowałem pola w Straszęcinie z tymi dwoma wielkimi drzewami na tle pięknego zachodu słońca. Przeważnie było za późno, by wrócić z aparatem i zrobić porządne zdjęcie. Okazuje się, że nie warto się poddawać, że warto czekać, że w końcu matka natura nam to umożliwi. Zawsze sobie wmawiałem, że kiedyś to nastąpi. Więcej Info


Tatry z Łapszanki

A ja dalej niczym szaman będę wywoływał swoimi zdjęciami tę "bestię ze wschodu", może mi się w końcu uda 🙂 Dla niewtajemniczonych - wszelkie media nas straszą okropną zimą, na którą czekam z niecierpliwością i którą określono mianem "bestia ze wschodu".
A tak poważnie to dzisiaj mija dokładnie 4 lata od niezwykle pamiętnego pleneru fotograficznego, który odbył się w malowniczej miejscowości Łapszanka na polskim Spiszu.Więcej Info