Kiedy miłość do fotografowania łączy się z miłością do pieczenia chleba to powstają takie oto zdjęcia. Sesja zdjęciowa odbywała się w magicznym miejscu – w drewnianym i nieczynnym już młynie w centrum Jodłowej. Budynek, wzniesiony ok. 1913 roku idealnie nadawał się jako studio do naszej sesji. W powietrzu unosił się zapach starego drewna, chleba i… piwa. Warunki do robienia zdjęć były bardzo trudne: brak światła, ciasnota, potwornie strome schody i przenikliwy chłód. Ale to nie było ważne. Mieliśmy jeden cel – zrobić piękne zdjęcia domowego chleba wypiekanego przez Bread Craft z Dębicy. Chyba nam się udało. Efekty proszę ocenić samemu. Z obowiązku chcielibyśmy podziękować Państwu Grębskim za udostępnienie tego pięknego obiektu na potrzeby sesji.