Jest rok 1938. Maria jest nowicjuszką w zakonie w austriackim Tyrolu. Ponieważ jej niepokorna dusza nie poddaje się rygorom klasztornej reguły, matka przełożona znajduje jej zatrudnienie u kapitana Georga von Trappa. Maria ma być guwernantką jego osieroconych przez matkę siedmiorga dzieci. Szybko przełamuje lody i zdobywa serca podopiecznych – nie tylko dzięki wrodzonemu urokowi, ale również miłości do śpiewu. Wcześniej w domu von Trappa panowała iście wojskowa dyscyplina, jej rozluźnienie naraziło guwernantkę na konflikt z ojcem dzieci, tym bardziej przykry, że Maria zaczęła darzyć go mocnym uczuciem. Gdy kapitan zaręcza się z Elsą, zamożną arystokratką, nauczycielka wraca do klasztoru, lecz tam – pod wpływem siostry przełożonej – decyduje się na powrót do dzieci, dla ich dobra. Jak się okazuje, dla dobra kapitana też. Tymczasem nad Austrią zbierają się ciemne chmury – wybucha wojna. Marii, jej mężowi oraz ich dzieciom udaje się przedostać do Szwajcarii.
Tak w skrócie wygląda historia, a jak było naprawdę zapraszam do obejrzenia obszernej fotorelacji z musicalu, którego premierę miałem przyjemność fotografować. Tym razem oprócz reportażu z 3 maja br. wykonałem zdjęcia, które były tłem do przedstawienia i za które  chciałbym serdecznie podziękować właścicielom Dworu na Wolicy jak również ks. Ryszardowi Piaseckiemu, proboszczowi parafii św. Jadwigi w Dębicy, za umożliwienie wykonania zdjęć ołtarza kościoła, przy którym zresztą osobiście udzielił ślubu Marii i von Trappowi.

W widowisku wzięli udział: Orkiestra Zespołu Szkół Muzycznych w Dębicy pod kierownictwem Pawła Adamka, Chór Parafii Matki Bożej Anielskiej w Dębicy, Mielecka Grupa Wokalna oraz soliści.

Twórcom i Wykonawcom należą się olbrzymie brawa za mistrzowskie wykonane utworów i dialogów, jak również grę aktorską zwłaszcza dzieci, dla których udział w takim przedsięwzięciu był pewnie fajną zabawą.
Zapraszam do obejrzenia obszernej galerii zdjęć: