Kupię trochę wolnego czasu…

Jeśli ktoś może odstąpić odrobinę czasu, to chętnie go nabędę – cena nie gra roli. Wiem, pisałem o tym kilka miesięcy temu, ale temat wciąż powraca jak bumerang. Tak się ostatnio porobiło, że ani w weekendy, ani tym bardziej w tygodniu brakuje mi czasu na zabawy z dziećmi, na naukę (wszak rok szkolny się zaczął, a ja już mam dwie uczennice), na wspólne wycieczki po polach i łąkach nie mówiąc już o własnych przyjemnościach. Dobrze, że moja pierwsza żona jakoś to wytrzymuje, chociaż właściwie to nie ma innego wyjścia – to dobra kobieta jest 🙂

Na dysku zalegają dziesiątki gigabajtów zdjęć, czekając na swoją kolejkę ich wyrawienia. Wkrótce mam nadzieję pokażę reportaż z letniego przelotu nad powiatem dębickim, który to jest cześcią pewnego projektu. Na publikację czekają również ciekawe zdjęcia znad rzeki Ostra, której źródła niedawno miałem przyjemność odwiedzić. Dębicki próg wodny na Wisłoce również doczekał się ciekawej sesji o wschodzie słońca. Mam nadzieję również, że znajdę więcej czasu na zakręcenie legendarnego manualnego obiektywu produkcji radzieckiej – Wołna 9, którym kiedyś robiłem makro. Wiele jest różnorakich planów, na realizację których brakuje „jedynie” czasu wolnego. A zatem – ma ktoś może go w nadmiarze?

A póki co, mam nową zabawkę tj. obiektyw – oto zdjęcie Kacpra:

img_4308

Comments

  1. Marek 18 września 2009 Odpowiedz

    Poczekaj odpuścisz jak zrozumiesz że nie znasz swoich dzieci a oni Ciebie. Ja na szczęście w pore sie opamiętałem PS. Co za zabawka, miło rysuje warto popatrzeć

  2. Pathy 18 września 2009 Odpowiedz

    Ja Ci z checia oddam troche tego czasu wolnego mam go az za duzo momentami ;D bierz ile chcesz nawet za darmo ;)