Odpoczynek na balkonie

Kiedyś, w niedzielne południe zrobiłem sobie przerwę w obróbce zdjęć i wyszedłem ze swojej pieczary na światło dzienne – powiadają, że czasem dobrze to robi 🙂 Stojąc i wygrzewając się do słońca przypomniałem sobie, że w szufladzie trzymam „ruska” tj. manualny obiektyw przystosowany do makofotografii tj. radziecką Wołnę 9. Zakręciłem na nią kilka pierścionków i zapolowałem na osę, która podobnie jak ja, korzystała z ostatnich ciepłych promieni słonecznych opalając się na płatkach balkonowych kwiatów. Ot, takie sprawdzenie, czy nie wyszedłem z makrofotograficznej wprawy. Efektem są niżej zapodane fotografie:

img_4405

img_4414

img_4428

Comments

  1. Pathy 8 października 2009 Odpowiedz

    Ty chyba nigdy nie wypadniesz z wprawy :)

  2. Mateusz 31 października 2009 Odpowiedz

    Generalnie brzytwa, choć 2 poruszona?

  3. Ewa 12 listopada 2009 Odpowiedz

    zgadzam sie z Patrycja :)) super zdjęcia :))

  4. aguuu 30 listopada 2009 Odpowiedz

    zdjęcia świetne!! nie bałeś się jej - wygląda groźnie:))